do góry. Długo nie myśląc, podbiega, łapie za dupę, spódnice podwija,
majty w dół i posuwa. Zrobił co swoje, a żona odwraca głowę i mówi:
- Taki sam pojebany jak chłopaki w robocie.
( Głosy: 140 )
| « poprzednia | następna » |
|---|
Jednym zdaniem ... kupa śmiechu
| « poprzednia | następna » |
|---|